Skąd pomysł bloga, w dodatku ubezpieczeniowego? Górnolotnie to pewnie z poczucia misji
, przyziemnie – zwyczajnie z przekonania.
Ubezpieczenia dotyczą nas wszystkich i z biegiem lat w coraz większym zakresie. Mimo to dla wielu cały czas wydają się hermetyczne, „nie ludzkie” i często niezrozumiałe. A jak mawiał któryś tam klasyk: wszystko jest dla ludzi. Ubezpieczenia też. Co więcej, można o nich mówić ludzkim językiem. I temu ma służyć moje blogowe pisanie. Blogowe, bo pozwala na wymianę myśli i swobodne dyskusje, z każdym z Was, kto zechce się włączyć.
A co tutaj znajdziecie? Dużo informacji i komentarzy o ubezpieczeniach (głównie majątkowych), porad jak radzić sobie w sytuacji sam na sam z ubezpieczeniem i przede wszystkim odpowiedzi na nurtujące Was pytania. Nie zabraknie także wieści z frontu Link4.
Pozdrawiam
Agata











Witam,
Po pierwsze – swietny pomysl, dobrze, ze doczekal sie wdrozenia, bo mowa o nim byla od czasu jakiegos. Brawa za realizacje.
Nie bojmy sie komunikacji i dobrze, ze Link4 sie nie boi.
Trzymam kciuki i pozdrawiam
DZ