W ostatnich dniach pojawiło się sporo informacji w mediach w związku z przygotowaniem pozwu zbiorowego PIPUiF przeciwko Link4. Całą sprawę opisali dziennikarze gazety Parkiet (http://www.parkiet.com/artykul/950632_Posrednicy_pozwa_zbiorowo_Link4.html) 21.07.2010r. Z uwagi na to, że inne media również zabrały głos w sprawie doszłam do wniosku, że także tutaj opublikuję oficjalne oświadczenie Link4 oraz sprostowanie nieprawdziwych informacji.
Po pierwsze, nieprawdą jest, że Link4 został skazany jakimkolwiek prawomocnym wyrokiem w związku z kampanią reklamową z 2008 roku. W tej chwili czekamy na wyznaczenie przez Sąd Apelacyjny daty pierwszej rozprawy. Obie strony sporu odwołały się bowiem od wyroku Sadu I Instancji. Przypomnę przy okazji, że Sąd I Instancji orzekł, że reklamy Link4 nie wprowadzają konsumenta w błąd, ale naruszają dobre obyczaje (czyli godzą w wizerunek agenta).
Po drugie, w doniesieniach medialnych pojawiała się nieprawdziwa informacja o braku dokapitalizowania Jest to nieprawda. RSA poczynił znaczące inwestycje w Link4 od momentu przejęcia spółki, w czerwcu 2009 roku. Zgodnie z polityką finansową RSA, globalnego ubezpieczyciela, celem firmy jest zapewnienie rezerw oraz kapitału na odpowiednim poziomie wszystkim przedsiębiorstwom należącym do grupy. Taka zasada dotyczy także Link4.
Oficjalne oświadczenie Link4:
“W związku z tym, że nadal w toku jest sprawa sądowa z PIPUiF , Link4 należąca do globalnego ubezpieczyciela RSA, przyjęła zasadę nie wypowiadania się szczegółowo co do istoty sprawy. Warto jednak pamiętać, że w niedawnym wyroku Sąd I Instancji stwierdził, że Link4 nie wprowadza klienta w błąd, jednak narusza tzw. dobre obyczaje. Obie strony sporu odwołały się od tego wyroku
Jesteśmy jednak zdziwieni faktem, że PIPUIF zdecydował się powrócić do tej sprawy, gdy aktualnie toczące się postępowanie sądowe nie jest rozstrzygnięte. Z naszej strony kontynuujemy nasze działanie w związku z toczącym się procesem i czekamy na werdykt w tej sprawie, co leży w najlepiej pojętym interesie konsumentów.”
I na koniec krótkie podsumowanie tego co zadziało się do tej pory w temacie akcji przeciwko Link4 podejmowanych przez PIPUiF.
Komisja Etyki Reklamy działająca przy Radzie Reklamy trzykrotnie oddalała skargi PIPUiF uznając, że reklamy Link4 nie naruszają Kodeksu Etyki Reklamy ani obowiązujących przepisów prawa.
Sąd I Instancji uznał, że:
• Informując o prowizji agenta oraz o tym, że ubezpieczenie w Link4 może być tańsze, nie wprowadzamy klienta w błąd.
• Reklamy Link4 nie wprowadzają konsumenta w błąd, jednak naruszają tzw. dobre obyczaje
• Wartość zadośćuczynienia Sąd I Instancji wycenił na symboliczną kwotę wobec sumy roszczeniowej (10% tej sumy)
Sprawa nie jest ostatecznie rozstrzygnięta. Obie strony odwołały się bowiem od wyroku. Trudno nam więc zrozumieć stanowisko PIPUiF sugerujące zasadność roszczeń Izby.











a ja tam przeniosłem się do Link4 bo było taniej. Mam nadzieje, ze ewentualna przegrana nie wplynie na cene polisy w kolejnym roku
Karolak,
co do ceny – kierujemy się zasadą dopasowywania składki do tego, z jakim klientem mamy do czynienia – czy jeżdżącym bezpiecznie, czy mniej. I jedno mogę powiedzieć na pewno, zawsze na dobra stawkę może liczyć tzw. bezpieczny kierowca.
Cieszy mnie Twój wybór (bo jak inaczej)
A co do procesu – najpierw zapowiadany pozew musi zostać złożony, bo póki co mamy doniesienia medialne, że ktoś się do tego przygotowuje. Co nie zmienia faktu, że nas to dziwi. Bo w sumie to jest tak, jakby producenci cukru pozwali producentów słodziku, bo mają mniejszy udział w rynku