Autem przez drogi Europy

25 lipca 2013 Marek Baran 0 Komentarzy Głosuj: głosów

W przygotowaniu do wakacyjnych wojaży, warto poświęcić chwilę na poznanie podstawowych przepisów drogowych kraju, do którego się udajemy, a także zatroszczyć o odpowiednią polisę turystyczną.

Kategoria: Helpdesk

Na pierwszy rzut oka niemal wszędzie przepisy są bardzo podobne, ale nie daj się zwieść. Często te różnice są wyjątkowo istotne. Dlatego zebraliśmy przepisy obowiązujące, w wybranych państwach Europy, do których Polacy chętnie podróżują.

Nie w każdym kraju europejskim wystarczy samo OC. W niektórych musisz posiadać tzw. Zieloną Kartę, m.in. na terytorium Albanii, Macedonii, Mołdawii, Białorusi, Rosji, Czarnogóry, Bośni i Hercegowiny, Turcji i Ukrainy. W LINK4 Zieloną Kartę dostaniesz na życzenie, bezpłatnie - pamiętaj tylko, aby zamówić ją telefonicznie i odpowiednio wcześniej u Doradcy LINK4. Zielona Karta jest wysyłana tradycyjną pocztą (dotrze do 14 dni od momentu zamówienia).

WAŻNE PRZEPISY

  • NIEMCY

Drogi naszego zachodniego sąsiada uchodzą za jedne z najlepszych w Europie. Są bezpłatne i w wielu miejscach nie ma limitów prędkości. Jednak niemieccy policjanci restrykcyjnie podchodzą do egzekwowania przepisów drogowych. Na pewno szybko zauważysz, że niemieccy kierowcy cechują się odmiennym stylem jazdy. W centrum miast praktycznie sporadycznie dochodzi do przekraczania prędkości, a kierowcy ustępują pieszym i rowerzystom. Stosuj się też do zakazów parkowania. Zaparkowanie w miejscu niedozwolonym skutkuje mandatem i odholowaniem samochodu na koszt jego właściciela. Aby uniknąć przykrych niespodzianek, warto parkuj jedynie w wyznaczonych miejscach.

W niektórych miastach wprowadzono tzw. zielone strefy (Umwelt Zone), aby móc do nich wjechać konieczne jest posiadanie odpowiedniej nalepki, w kolorze wskazującym na normę emisji spalin. Za wjazd do centrum miasta bez plakietki grozi mandat w wysokości 40 euro.

Na autostradach podróżuj skrajnym prawym pasem. Za jazdę pasem lewym możesz otrzymać mandat, gdyż służy on wyłącznie do wyprzedzania.

Jeśli chodzi o wyposażenie pojazdu, to należy posiadać trójkąt ostrzegawczy oraz apteczkę. Zalecane jest również posiadanie kamizelek odblaskowych.

  • CZECHY

W Czechach obowiązują praktycznie te same przepisy drogowe co w Polsce. Jazda autostradą lub drogą szybkiego ruchu możliwa jest po wcześniejszym wykupieniu i nalepieniu na szybę odpowiedniej winietki. Czescy policjanci bardzo skrupulatnie podchodzą do ich kontrolowania. Posiadanie na szybie naklejonych starych nieważnych winiet, może się skończyć mandatem.

Ograniczenie prędkości w terenie zabudowanym wynosi 50 km/h, natomiast samochody osobowe mogą poruszać się na autostradach z prędkością do 130 km/h, a na drogach ekspresowych z prędkością do 90 km/h.

Przez cały rok należy bezwzględnie stosować światła mijania. Pamiętaj też, że u naszych południowych sąsiadów – mimo zamiłowania do piwa i morawskiego wina - limit alkoholu we krwi wynosi 0,0 promila!

Niezbędnym wyposażeniem samochodu prócz trójkąta ostrzegawczego oraz apteczki jest komplet zapasowych żarówek oraz kamizelki odblaskowe (najlepiej dla wszytkich podróżujących, bo Czesi różnie interpretują ten przepis).

  • SŁOWACJA

Na Słowacji przepisy drogowe są podobne jak w Czechach, z tą różnicą że wymagane jest posiadanie na wyposażeniu samochodu: linki holowniczej, podnośnika, koła zapasowego oraz klucza do demontażu kół oraz dodatkowego zestawu bezpieczników, a kamizelkę odblaskową należy przewozić w kabinie pasażerskiej.

Podróżowanie po autostradach i drogach ekspresowych jest możliwe po wykupieniu winiety, a dopuszczalne maksymalne prędkości to 130 km/h na autostradzie,w terenie niezabudowanym 90 km/h, a przypadku tereny zabudowanego 50 km/h. Podobnie jak Czesi, Słowacy karzą kierowców za nawet znikomą ilość alkoholu we krwi.

  • AUSTRIA

W tym kraju niezbędnym wyposażeniem pojazdu jest apteczka, trójkąt ostrzegawczy oraz kamizelka odblaskowa. Podróżowanie po autostradach i drogach szybkiego ruchu wymaga wykupienia i przyklejenia winietki. Niektóre odcinki dróg i tunele mogą być dodatkowo płatne.

W terenie zabudowanym dopuszczalna prędkość to 50 km/h. Na autostradach wynosi ona 130 km/h, a na pozostałych drogach limit prędkości to 100 km/h.

Podobnie jak w Niemczech dopuszczalna zawartość alkoholu we krwi to 0,5 promila. W momencie zatrzymania przez policję podczas jazdy po spożyciu alkoholu przewyższającego dopuszczalny poziom 0.5 promila, austriacka policja ma prawo nałożyć wysoki mandat sięgający nawet kwoty 5,5 tyś. euro. W przypadku złego stanu technicznego samochodu, możliwe jest zatrzymanie tablic rejestracyjnych oraz dowodu rejestracyjnego.

  • WŁOCHY

Dopuszczalna prędkość w mieście to 50 km/h, poza miastem 90 km/h, a na autostradzie 130 km/h. Gdybyście jednak chcieli podjechać w okolice Bazyliki Świętego Piotra, na teren Watykanu to pamiętajcie, że na wszystkich drogach Państwa Kościelnego, dopuszczalna prędkość wynosi jedynie 30 km/h. We Włoszech cały dzień jeździmy na włączonych światłach mijania.

W każdym samochodzie obowiązkowy zestaw to kamizelka odblaskowa i trójkąt ostrzegawczy. Podobnie jak w Niemczech, również we Włoszech dopuszczalna ilość alkoholu we krwi to 0,5 promila.

  • CHORWACJA

Nie wychodzi z mody, jako kierunek wakacyjnych wojaży. Podróżowanie po drogach Chorwacji nie wymaga posiadania dodatkowego wyposażenia, oprócz trójkąta ostrzegawczego, kamizelki odblaskowej i apteczki. Za przejazd autostradą pobierana jest opłata, którą można dokonać gotówką lub kartą płatniczą (czyli identyczne rozwiązanie jak w Polsce). Dopuszczalna maksymalna prędkość na autostradzie to 130 km/h, na drogach ekspresowych 110 km/h, a w terenie zabudowanym 50 km/h.

W Chorwacji obowiązuje zakaz prowadzenia samochodów pod wpływem alkoholu dla osób w wieku 16-24 lata. Gdy kierowca ma więcej niż 24 lata to dopuszczalny poziom alkoholu wynosi 0,05 promila.

ZADBAJ O BEZPIECZNE WAKACJE
Udając się na europejskie szlaki warto znać lokalne przepisy i zabezpieczyć się przed przykrymi niespodziankami. Przed urlopem sprawdź oferty polis turystycznych i assistance.

My oferujemy pakiety assistance w dwóch wariantach – Auto Assistance oraz Auto Assistance Plus, obejmujące zarówno Polskę, jak i Europę. W ramach assistance organizujemy pomoc techniczną niezależnie, w jakiej odległości od miejsca zamieszkania nastąpiła awaria lub wypadek. TY podejmujesz decyzję, gdzie samochód ma być odholowany, a my pokrywamy koszty wynajmu samochodu zastępczego nawet na okres 14 dni (w sytuacjach związanych z wypadkiem lub kradzieżą, a także na okres 7 dni w sytuacji awarii auta). I co ważne: jeśli samochód został unieruchomiony za granicą organizujemy transport w celu odbioru pojazdu. Jeśli odległość przekracza tysiąc kilometrów opłacimy podróż samolotem.

Oprócz assistance warto pomyśleć też o ubezpieczeniu turystycznym. Polisa turystyczna w LINK4 obejmuje cały Świat - bez dopłat za region. Przy odnowieniu OC lub AC dostaniesz polisę Podróże 24 na 7 dni dla jednej osoby gratis, a do wyboru masz dwa warianty ubezpieczenia.  Zapewnij sobie bezpieczeństwo, opiekę i pomoc, gdy jesteś daleko od domu. Szerokiej drogi!

Komentarze internautów: Usuwanie naklejki

02 kwietnia 2012 Marek Baran 0 Komentarzy

Na facebookowym profilu Link4 w wątku poświęconym nalepkom w stylu „Nie parkuj jak łoś” Internauta zapytał o kwestię uszkodzenia lakieru podczas odlepiania nalepki:

Kategoria: Helpdesk

Czy jak mam uszkodzony lakier od naklejki na drzwiach a mam polisę OC, AC czy dostanę odszkodowanie? Czy mogę naprawić drzwi z polisy AC? albo co musiałaby zawierać polisa by mógł polakierować dziwi?

Źródło: http://www.facebook.com/photo.php?fbid=307408745993107&set=a.120159538051363.18057.110491392351511&type=1&comment_id=671847

Witaj, wszystko zależy od okoliczności. Jeśli chodzi o sytuację, że osoba trzecia dokonuje szkody w Twoim aucie przez naklejenie naklejki, a jej usunięcie naklejki profesjonalnymi środkami nie jest możliwe i dochodzi do uszkodzenia lakieru, szkoda powinna mieścić się w zakresie ubezpieczenia – ale to należy rozpatrywać indywidualnie sprawdzając w swoich OWU AC.

Jeżeli uszkodzenie lakieru nastąpi na przykład poprzez nasze niewłaściwe usunięcie naklejki – wątpliwym jest aby ubezpieczyciel zapłacił za taką szkodę. Generalnie należy dokładnie zapoznać się ze swoim zakresem ubezpieczenia AC oraz wyłączeniami z tego zakresu.

W przypadku jeśli nie możesz sobie poradzić sam z usunięciem takiej naklejki to lepiej udać się do profesjonalnego podmiotu, który usunie naklejkę nie niszcząc lakieru.

Pamiętać również należy, że jeżeli chciałbyś likwidować szkodę z AC ( pomijając utratę zniżek ) to należałoby szkodę zgłosić do ZU zanim rozpoczniesz jakąkolwiek naprawę – ubezpieczyciel może chcieć, aby pojazd zobaczył rzeczoznawca, aby ustalić konieczność np. naprawy/czyszczenia w wyspecjalizowanym punkcie.

Komentarze internautów: Czy zgłaszać stłuczkę mimo braku widocznych strat?

29 grudnia 2011 Marek Baran 0 Komentarzy

Na forumsamochodowe.pl internauci napisali:

Kategoria: Helpdesk

„Witam !
Przy cofaniu “przytuliłem” się do auta stojącego za mną (stałem pod katem wiec nie zauważyłem go w lusterku ) jednak bo zbadaniu samochodu stojącym za mną okazało się ze nie poniosło żadnych strat , właściciel zgodził się ze mną co do tego wiec rozeszliśmy się w zgodzie , prosił mnie tylko o nr jestem mechatronikiem samochodowym i tak mu się przedstawiłem wiec gość wziął mój nr i nazwisko (oczywiście tylko przedstawione słownie) Dlatego chciałem zapytać czy może wyciągnąć jakieś konsekwencje , jeśli nie spisaliśmy protokołu szkody (bo takiej nie było) Martwie się czy gdyby teraz przywalił w jakiś słupek czy coś podobnego swoim autem wina nie pójdzie na mnie ? Proszę o odpowiedz i z góry dziękuje

Źródło: http://www.forumsamochodowe.pl/stluczka-brak-strat-vt51330.htm

Mavricio, udokumentowanie szkody (a więc m.in. spisanie protokołu szkody) jest ustawowym obowiązkiem narzuconym na uczestników kolizji. Nie wypełnienie formularza szkodowego i niezgłoszenie kolizji ubezpieczycielowi w najszybszym możliwym czasie skutkuje dla poszkodowanego skomplikowaniem procesu odszkodowawczego (w skrajnych przypadkach odszkodowanie może zostać nie wypłacone). Zgodzę się z przedmówcami też co do szkód – one nie muszą być widoczne na pierwszy rzut oka. Usterki, przesunięcia, zniekształcenia powstałe w wyniku kolizji mogą ujawnić się po kilku, kilkunastu dniach eksploatacji – zarówno Twojego jak i drugiego samochodu. Dlatego w interesie Twoim i sprawcy powinno być dokonanie przeglądu technicznego w możliwie najbliższym czasie.

W przypadku dalszych pytań zachęcam do kontaktu.

Komentarze internautów: Od którego momentu obowiązuje ochrona ubezpieczeniowa?

19 grudnia 2011 Marek Baran 0 Komentarzy

Na forum ubezpieczenie.com.pl internauci napisali:

Kategoria: Helpdesk

„W Dniu 08.10.2011r został uszkodzony mój samochód Mercedes-Benz nr.Rej.xxxxx
Pojazd Taxi, który był zaparkowany prawidłowo w zatoczce postojowej pod domem .
Sprawca wypadku została ukarana mandatem karnym przez wezwaną Policje .
17.10.2011r po otrzymaniu notatki informacyjnej z WRD Wrocław o wypadku i danych sprawcy natychmiast zgłosiliśmy szkodę do ubezpieczyciela sprawcy LINK4 dnia 20.10.2011r
Pojawił się likwidator z ramienia Link4 który sporządził kosztorys strat w moim samochodzie.

W dniu 09.11.2011r Po kilku telefonach i e-mailach otrzymałam kosztorys kwoty bezspornej z Link4 drogą e-mail opiewający na sumę 5.161.41 zł (która to kwota nie została wypłacona do dnia dzisiejszego)
Z racji zaniżonego kosztorysu przez Link4 zleciłam wykonanie niezależnego kosztorysu przez Stowarzyszenia Rzeczoznawców Techniki Samochodowej i Ruchu Drogowego należącego do FIEA – Międzynarodowej Federacji Ekspertów Samochodowych Który to Kosztorys kalkulacji naprawy opiewa na sumę 16.400 zł Kosztorys ten również został przesłany do Link4 bez rezultatu.

Link4 zbywa nas odpowiedziami typu :Szkoda jest u księgowej , Szkoda czeka na zatwierdzenie, Wypłata zostanie dokonana w przyszłym tygodniu etc etc
Nadmieniam iż od zgłoszenia w Link4 17.10.2011r w/w szkody przez moją osobę upłynęło 45 dni a 13 dni po niezawisłym terminie 30 dniowym obligującym Link4 do likwidacji szkody.
W chwili obecnej auto nadal stoi w warsztacie naprawczym gdzie naliczane są mi koszta parkingu w kwocie 25zł dziennie.
Auto jak już wspomniałam jest pojazdem Taxi więc ponoszę utratę zarobku i egzystencji życiowej mam 3 dzieci ,córka 1roczek ,córka 14 lat ,syn 17 lat , a to było nasze jedyne źródło utrzymania Celowy brak likwidacji szkody przez Link 4 Pozbawia moją rodzinę miejsca pracy.”

Źródło: http://www.ubezpieczenie.com.pl/forum/anty_link4_/0,69,0,0,4,20670.html

Moniko, dziękuję za podanie numeru polisy [podesłano w odrębnej korespondencji - przyp. red.].
Ułatwiło mi to odniesienie się do Twoich informacji. Zgodnie z informacjami zawartymi w naszym systemie, szkoda komunikacyjna powstała w dniu 08 października o godzinie 13.45 – w chwili gdy sprawca nie posiadał ważnej polisy w LINK4. Z naszych informacji wynika, że sprawca zgłosił nam chęć kupna polisy w dniu 04 października, przy czym opłaty za polisę (a więc de facto aktywacji ochrony ubezpieczeniowej) dokonał dopiero po powstaniu szkody. Dowód pokwitowania jego płatności wskazuje godzinę 15 jako czas opłacenia składki ubezpieczeniowej w urzędzie pocztowym. W związku z tym, zgodnie z wymogami prawnymi narzuconymi ubezpieczycielom, (art. 39.1 Ustawy z dnia 22 maja 2003r. o ubezpieczeniach obowiązkowych) nie mogliśmy świadczyć mu ochrony ubezpieczeniowej w chwili powstania szkody. Zapis ustawowy tak definiuje tę sytuację: odpowiedzialność zakładu ubezpieczeń rozpoczyna się z chwilą zawarcia umowy i zapłacenia składki ubezpieczeniowej lub jej pierwszej raty. W takiej sytuacji Tobie, jako pokrzywdzonej przysługuje odszkodowanie od Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego – instytucji, która wypłaca odszkodowanie w przypadku gdy sprawca szkody nie posiada ważnego ubezpieczenia. W przypadku dodatkowych pytań, służę pomocą.

Komentarze internautów: Zniżka na ubezpieczenie samochodu? Co z ubezpieczeniem AC?

03 października 2011 Marek Baran 0 Komentarzy

Na forumsamochodowe.pl internauci napisali:

Kategoria: Helpdesk

“Witam.
Od kilkunastu lat płaciłem ubezpieczenie w pełnym pakiecie tzn, Autocasco i OC, nabywając tym samym maksymalne zniżki. Jednak cztery lata temu, przestałem opłacać AC gdyż stwierdziłem, że za stary samochód nie warto. Teraz przymierzam się do kupna nowego auta i chcę powrócić do opłacania AC. Ubezpieczyciel poinformował mnie, że straciłem zniżki bo przerwa w opłacaniu składek może wynieść max. 2 lata. Mam pytanie, czy taką praktykę stosują wszyscy ubezpieczyciele i po ilu latach będę mógł wrócić do pełnych zniżek? Czy wcześniejszy okres wieloletniego opłacania składek nie ma żadnego znaczenia?”

Źródło: http://www.forumsamochodowe.pl/znizka-autocasco-vt49655.htm#p305866

Greenrs, praktyki dotyczące przyznawania zniżek są dość zróżnicowane i zależne od ubezpieczyciela oraz od tego czy jest w stanie indywidualnie podejść do klienta. Generalna zasada jest jednak taka, że podstawą do wyliczenia zniżek nie jest staż kierowcy jako klienta danego TU, a czynniki takie jak historia bezszkodowości, wiek, płeć i miejsce użytkowania pojazdu i segment, do którego auto należy. Najlepiej w sprawie zniżki na ubezpieczenie samochodu skontaktować się z ubezpieczycielem, Doradca na postawie Twojej indywidualnej sytuacji oceni i pomoże w wyborze korzystnego rozwiązania.

 

Komentarze internautów: Czy ZUS wypłaci odszkodowanie za wypadek komunikacyjny?

26 września 2011 Marek Baran 0 Komentarzy

Na prawo.wieszjak.pl internauci napisali:

Kategoria: Helpdesk

“JESTEM EMERYTEM OD PIECIU LAT-KILKA DNI TEMU ULEGLEM WYPADKOWI KOMUNIKACYJNEMU-MAM ZLAMANA KOSC W KOSTCE LEWEJ NOGI-NIE WYRAZILEM ZGODY NA ZABIEG OPERACYJNY ,WIEC ZALOZONO MI GIPS NA 6 TYGODNI….CZY NALEZY MI SIE ODSZKODOWANIE Z ZUS-u?”

Źródło: http://prawo.wieszjak.pl/forum/thread/161926?action=newpost&status=done&offset=1

Witam,

Tak jak wspomniał mój Przedmówca, Zakład Ubezpieczeń Społecznych nie zajmuje się odszkodowaniami w wypadkach komunikacyjnych. W opisywanej przez Pana sytuacji może przysługiwać Panu odszkodowanie z ubezpieczenia OC. Dotyczy to tylko sytuacji, w której był Pan poszkodowanym w wypadku. Jeśli tak jest, proszę zgłosić się do sprawcy wypadku i poprosić go o podanie numeru polisy oraz nazwy ubezpieczyciela, u którego wykupił ubezpieczenie OC pojazdów mechanicznych.

Komentarze internautów: Jak udowodnić ważność OC?

26 września 2011 Marek Baran 0 Komentarzy

Na forum.vwgolf.pl internauci napisali:

Kategoria: Helpdesk

“Witam wszystkich, mam pewien mały problem…. Dnia 10.11.2010r jechałem autem kolegi i kontrola drogowa, gadka szmatka okazało się że nie mam przy sobie ubezpieczenia OC ( oczywiście składka była opłacona i ważna jeszcze około tygodnia) w między czasie miły pan z drogówki postanowił zatrzymać dowód rejestracyjny za “nieszczelny” układ wydechowy. Oczywiście dostałem mandat 50zł za brak dokumentu OC. Dziś czyli 14.09.2011 niemal że rok po sprawie dostaje list w funduszu gwarancyjnego że mam do zapłaty 2000zł za brak OC…. oczywiście jest tam napisane ze jeżeli udowodnię że było OC to coś tam sprawa załatwiona… Problem tkwi w tym że nie byłem nie jestem właścicielem tego pojazdu więc jakiego grzyba po prawie roku się mnie oni czepiają… Auto należało do kolegi i on był właścicielem tego auta… Następnie kolejny problem jest taki że po tym całym zdarzeniu (w zeszłym roku) kolega auto sprzedał po kilku dniach i sam wyjechał za granice, więc nie mam możliwości udowodnienia że auto było ubezpieczone, a wiem że było w 10000000000% bo widziałem opłaconą składkę. Pytanie moje jest takie dlaczego list przyszedł do mnie a nie do właściciela? Jak się z tego wykaraskać ? Proszę o rady…”

Źródło: http://forum.vwgolf.pl/viewtopic.php?f=61&t=422158&p=5104799

Wicherek, jedynym wyjściem z tej sytuacji jest kontakt z kolegą i prośba o podanie danych pojazdu, które pozwolą Funduszowi zidentyfikować pojazd w bazie ubezpieczonych. Fundusz gromadzi dane na temat ważności ubezpieczenia, a pojazdy może identyfikować np. na podstawie numeru rejestracyjnego lub numeru polisy. Nawet jeśli auto jest już sprzedane to posiada historię ubezpieczenia, w której zapisane są okresy, w których polisa była ważna.

Komentarze internautów: Nieopłacenie pierwszej składki, a ważność polisy

07 sierpnia 2011 0 Komentarzy

Na prawo.wieszjak.pl internauci napisali:

Kategoria: Helpdesk

“Czy mogę mieć problemy z ubezpieczycielem z powodu niezapłaconej pierwszej składki OC? ( Auto nie jeżdzi w tej chwili, naliczono mi zwyżkę w związku ze stłuczką i w tej chili jej nie moge zapłacić.”

Źródło: http://prawo.wieszjak.pl/forum/thread/158101?action=newpost&status=done&offset=1

Magdab, Twoim opisie jest mało szczegółów, ale musisz się liczyć z dwiema możliwościami. Pierwsza – twoja polisa nie weszła w życie z powodu braku płatności pierwszej raty. Co oznacza, że nie masz obowiązkowego ubezpieczenia za co może ukarać cię UFG. Druga opcja – to windykacja składki ze strony TU, w którym zawarłaś umowę ubezpieczenia OC. Może to mieć miejsce w czasie obowiązywania umowy, jak i po jej zakończeniu.

Koniecznie skontaktuj się z Twoim ubezpieczycielem i sprawdź, jak wygląda sytuacja.

Komentarze internautów: Zwrot składki przy sprzedaży pojazdu

07 sierpnia 2011 0 Komentarzy

Na moto.wieszjak.pl internauci napisali:

Kategoria: Helpdesk

“A co w sytuacji gdy mamy opłacone ubezpieczenie na cały rok, a np. w pierwszym kwartale decydujemy się sprzedać auto? Czy można wtedy poprosić ubezpieczyciela o zwrot pieniędzy (przynajmniej za pół roku). Nie jest w moim interesie opłacać komuś OC.”

Źródło: http://moto.wieszjak.pl/forum/thread/126491?action=newpost&status=done&offset=1

Carolcia,
Ustawa o ubezpieczeniach obowiązkowych, jasno określa dwie kwestie:
1) Z chwilą sprzedaży pojazdu, prawa i obowiązki (a więc i konieczność
opłacania kolejnych rat składki) przechodzą na nabywcę.
2) Jeśli z chwilą sprzedaży polisa była już w całości opłacona, to zwrot
niewykorzystanej części składki przysługuje zbywcy tylko wtedy, gdy
nabywca nie zdecyduje się kontynuować polisy sprzedanej wraz z autem.
Nabywca ma 30 dni od chwili zakupu na podjęcie decyzji o
niekontynuowaniu polisy.

Jeśli sprzedałaś już auto, możesz zgłosić się do nabywcy lub Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego i poprosić o informację dotyczącą kontynuowania zakupionej przez Ciebie polisy.

W przypadku dodatkowych pytań, zachęcam do skorzystania z formularza kontaktowego na oficjalnym blogu Link4

Komentarze internautów: Stłuczka zaraz po kupnie

10 lipca 2011 0 Komentarzy

Na forumsamochodowe.pl internauci napisali:

Kategoria: Helpdesk

“Witam 2 tygodnie temu kupiłem auto ,zapłaciłem w urzedzie skarbowym podatek i mialem zamiar przerejestrowac lada dzień na siebie, niestety miałem stłuczke z mojej winy,spisalismy pismo z mojej winy i ze z mojej polisy wiadomo, lecz jest taka sprawa ze przez miesiac po kupnie auta dostaje OC byłej właścicielki ,mam pytanie czy niebedzie problemow z tym ubezpieczniem??nie bedzie była włascicielka pociagana do odpowiedzialności , nie poleci jej ze znizek ??proszę o wytłumaczenie jak to wszystko wygląda ,a i pytanie normalnie rejestrowac auto??aktualnie stoi w warsztacie”

Źródło: http://www.forumsamochodowe.pl/ubezpieczenie-jak-to-z-nim-jest-vt47613.htm

Rafallo, co do zasady – z chwilą zbycia pojazdu przez sprzedającego, prawa i obowiązki dotyczące ubezpieczenia OC przechodzą na kupującego jeśli sprzedający nie wypowiedział tej umowy. Tak więc szkoda spowodowana przez Ciebie nie obciąży konta poprzedniej właścicielki.

Jeśli jednak nie zgłosiła ona do TU sprzedaży auta i danych nowego nabywcy auta (czyli Twoich) – towarzystwo może się w tej sprawie z nią kontaktować. Upewnij się więc, czy w TU, w którym masz ubezpieczenie OC są prawidłowe dane właściciela auta.