Kobieta czy mężczyzna – która płeć lepiej radzi sobie za kółkiem?

Według statystyk, na świecie mężczyzna powoduje wypadek średnio co 4,3 mln kilometrów, a kobieta co 6,7 mln km. Dane Komendy Głównej Policji wskazują, że aż 75 procent wypadków powodowanych jest przez mężczyzn.

Co ciekawe, kobiety nie tylko rzadziej są sprawcami wypadków, ale też z większym spokojem znoszą stanie w korkach. Do tego też mają większe zaufanie do nawigacji GPS i coraz chętniej po nie sięgają.

Statystyki firm ubezpieczeniowych potwierdzają nie tylko fakt, iż to mężczyźni częściej powodują wypadki, ale też ich skutki są bardziej kosztowne. Kobiety zazwyczaj po prostu jadą do celu i nie rywalizują z innymi uczestnikami ruchu drogowego. U mężczyzn to testosteron odpowiada za agresywną jazdę i skłonność do podejmowania ryzykownych manewrów.

Wyniki badań przeprowadzonych wśród użytkowników nawigacji pokazują, że coraz więcej kobiet korzysta z dobrodziejstw systemów GPS. W trzecim kwartale 2012 roku kobiety stanowiły 11% użytkowników, dziś odsetek wzrósł do 15%. Panie także częściej od mężczyzna sięgają po nawigację. Ponad 1/3 zadeklarowała, że korzysta z niej kilka razy w tygodniu, podczas gdy tylko połowa mężczyzn przyznała, że po nawigację sięga zaledwie kilka razy w miesiącu.

Na pytanie o najważniejsze funkcje nawigacji, w badaniu przeprowadzonym przez NaviExpert, kobiety wymieniły funkcję omijania korków oraz aktualne mapy, mężczyźni zaś zdecydowanie wskazali na mapy. Nic dziwnego, bowiem aż ¾ badanej grupy wskazały je jako podstawową wartość nawigacji. Z badań wynika, że kobiety mają większą skłonność do zaufania technologii, która pozwoli im omijać drogowe zatory, mimo że jak wcześniej wspomniano, lepiej reagują na stanie w korkach. Dlaczego tak się dzieje? Odpowiedź leży w budowie mózgu. Przepływ informacji między prawą półkulą, odpowiedzialną za kontrolę reakcji emocjonalnej, a lewą, odpowiedzialną za procesy racjonalnego i logicznego myślenia jest lepiej rozwinięty u kobiet niż mężczyzn.

Funkcja omijania korków wymaga od kierowcy zmiany swoich przyzwyczajeń i zaufania technologii, która proponuje nowe, zoptymalizowane pod kątem czasu dojazdu do  celu trasy. W takiej sytuacji mężczyzna częściej stwierdzi, że to on najlepiej zna trasy, którymi podróżuje na co dzień. Kobieta z kolei ma większą ufność w tej sytuacji do zewnętrznych autorytetów, jak choćby technologii nawigacyjnej.

Ciekawe wnioski płyną także z eksperymentu, jaki przeprowadzili naukowcy z Uniwersytetu w Ulm. Biorący w nim udział kobiety i mężczyźni musieli znaleźć wyjście z labiryntu w jak najkrótszym czasie. Lepiej z tym sobie poradzili mężczyźni, u których hipokamp – struktura umożliwiająca określenie pozycji ciała w stosunku do otoczenia – był bardziej aktywny. U kobiet z kolei bardziej aktywny podczas eksperymentu był fragment kory mózgowej, odpowiadający za pamięć wzrokową. Kobiety znacznie lepiej orientują się w miejscach, w których już były, kierując się charakterystycznymi punktami na ich terenie. Mężczyźni z kolei w obcym terenie orientują się na podstawie kierunków i stosunków odległości.

- Właśnie dlatego nawigacja samochodowa przydaje się kobietom i mężczyznom z dwóch różnych powodów. Kobiety – użytkowniczki NaviExpert – podróżując, doceniają przede wszystkim bezpieczeństwo, pewność i oszczędność czasu, a to właśnie daje im nawigacja. Mężczyznami kierują różne motywy, takie jak np. chęć bycia powiadamianym o fotoradarach, ale chyba przede wszystkim wrodzona wręcz niechęć do stosowania zasady „koniec języka za przewodnika” – tłumaczy Adam Bąkowski, Prezes Zarządu NaviExpert. Opinia ta potwierdza się także w wynikach badania przeprowadzonego dla brytyjskiego Telegraph. W Wielkiej Brytanii mężczyzna za kierownicą przejeżdża średnio 276 mil w poszukiwaniu właściwej drogi, z czego aż 41% wówczas zapewnia swoich pasażerów, że doskonale wie gdzie jedzie. 

Kobieta czy mężczyzna – która płeć lepiej radzi sobie za kółkiem?