U progu nowej rewolucji technologicznej

Kiedy w 2003 roku rozpoczęła się w Polsce sprzedaż polis ubezpieczeniowych w kanale direct, mówiono o pierwszej poważnej rewolucji w działalności całego sektora.

Dziś, po 16 latach ubezpieczyciele stoją w obliczu kolejnej rewolucji, dużo bardziej zaawansowanej, bo opartej na nowych technologiach i sztucznej inteligencji.

Robotyzacja procesów biznesowych (RPA – Robotic Process Automation) to dziś jeden z „najgorętszych” tematów podnoszonych przez firmy usługowe, produkcyjne, a także technologiczne. Znajduje się w czołówce trendów, które będą rządzić rynkiem w najbliższych latach, także w sektorze ubezpieczeń.

Czym jest RPA w praktyce? Wyobraźmy sobie, że wszystkie żmudne, monotonne i powtarzalne czynności nagle znikają z naszego dnia pracy, a my możemy zająć się dużo bardziej rozwijającymi i kreatywnymi zadaniami. Tak naprawdę te nudne czynności nie znikną, tylko będą wykonywane przez automaty. Robotyzację w skrócie można opisać zwrotem „makro na sterydach”. To nic innego jak algorytmy wykonujące za pracownika całość lub część prac polegających między innymi na kopiowaniu i przeklejaniu danych, generowaniu i odświeżaniu raportów, uzupełnianiu formularzy, wydawaniu dyspozycji, rejestracji zgłoszeń i wielu, wielu innych. Dodatkowo wspierając standardowe rozwiązanie RPA algorytmami ML (machine learning) możemy uzyskać istotne korzyści biznesowe.

Co ważne, automatyzacja nie ma na celu zastąpienia człowieka. Główną korzyścią jest optymalizacja procesów, skrócenie czasu wykonywania czynności oraz możliwość zaangażowania pracowników w bardziej kreatywne zadania o większej wartości biznesowej, z którymi żaden automat jeszcze sobie nie poradzi. Dodatkową korzyścią jest brak obciążenia dla zespołów IT. Roboty działają na warstwie GUI, czyli tym, co widzi na ekranie człowiek. Korzystają z tych samych programów, w taki sam sposób jak pracownik, wykonując czynności szybciej i bez błędów.

Dziś, pierwszych kontaktów ze sztuczną inteligencją klienci mogą doświadczyć przy sprzedaży polis ubezpieczeniowych w nowych kanałach, takich jak komunikator czy wirtualny doradca. Chat-boty prowadzą konsumenta przez proces sprzedaży aż do momentu finalizacji transakcji. Roboty wspierają także sam proces likwidacji szkody, np. wysyłając automatycznie zlecenia oględzin na zewnątrz. Te wszystkie działania i funkcjonalności powodują, że klient może łatwiej i szybciej być prowadzonym przez ubezpieczyciela, zarówno na etapie ofertowania polisy, jak i likwidacji szkody komunikacyjnej, gdy dojdzie do zdarzenia.

Redakcja

Komentarze